Swędzenie między czwartym a piątym palcem, białawy, rozmiękły naskórek i drobne pęknięcia, które pieką przy myciu. Tak najczęściej zaczyna się grzybica stóp, jedna z najczęstszych chorób skóry u dorosłych. Wywołują ją głównie dermatofity, czyli grzyby żywiące się keratyną, a sprzyja im wszystko, co utrzymuje stopę w cieple i wilgoci. Zakażenie nie mija samo i bez reakcji potrafi przejść na paznokcie.
Jak wygląda grzybica stóp?
Objawy zależą od postaci. Najczęściej spotyka się postać międzypalcową: rozmiękły, złuszczający się naskórek i bolesne szczeliny w przestrzeniach między palcami, zwykle przy najmniejszych palcach, gdzie wilgoć utrzymuje się najdłużej. Postać złuszczająca, nazywana mokasynową, obejmuje podeszwę i boki stopy. Skóra jest tam sucha, zgrubiała i pokryta drobnymi łuskami, przez co łatwo ją pomylić ze zwykłym przesuszeniem. Rzadziej pojawiają się swędzące pęcherzyki na podbiciu.
Wspólnym sygnałem jest świąd, który nasila się po zdjęciu butów, oraz nieprzyjemny zapach. Zmiany zaczynają się zwykle na jednej stopie, a z czasem obejmują drugą.
Grzybica skóry często przechodzi na płytkę paznokcia. Pierwszym znakiem jest matowa, żółtawa plama przy wolnym brzegu dużego palca, która powoli przesuwa się w stronę nasady. Na tym etapie zmiana jest trudniejsza do opanowania niż na skórze, bo paznokieć u stopy odrasta przez wiele miesięcy.
Gdzie najłatwiej się zarazić
Zarodniki grzybów przetrwają tygodnie na mokrej podłodze, macie łazienkowej czy w wyściółce buta. Do zakażenia dochodzi najczęściej na basenach, w saunach, przebieralniach siłowni i hotelowych łazienkach, czyli wszędzie tam, gdzie chodzi się boso. W domu źródłem bywa wspólny ręcznik albo pożyczone klapki. Grzybom sprzyjają też buty z tworzyw, które nie przepuszczają powietrza, nadpotliwość stóp i drobne otarcia naskórka. Osoby z cukrzycą lub zaburzeniami krążenia są narażone bardziej, bo ich skóra wolniej się regeneruje.
Basen i siłownia to nie jedyne źródło ryzyka. Zimą stopy spędzają wiele godzin w ocieplanych butach, a wkładki rzadko zdążą wyschnąć między wyjściami. W takim środowisku grzyby namnażają się równie szybko jak latem.
Codzienne nawyki, które zatrzymują grzyby
Profilaktyka opiera się na prostej zasadzie: stopa ma być czysta i sucha. W praktyce oznacza to:
- dokładne osuszanie przestrzeni między palcami po każdym myciu, najlepiej osobnym ręcznikiem,
- klapki w miejscach publicznych, także pod prysznicem na siłowni,
- skarpety z włókien oddychających, zmieniane codziennie, a przy nadpotliwości częściej,
- dwie pary butów noszone na zmianę, tak by każda miała dobę na wyschnięcie,
- pranie skarpet i ręczników w temperaturze co najmniej 60°C.
Przy skórze skłonnej do pękania i nadmiernej wilgoci pomagają kosmetyki do stóp o działaniu antybakteryjnym i ściągającym oraz zasypki, które ograniczają rozmiękanie naskórka. Wnętrze obuwia sportowego warto co jakiś czas przetrzeć preparatem do dezynfekcji butów. Żaden kosmetyk nie zastąpi jednak diagnozy, gdy zmiany już się pojawiły. Jak wygląda grzybica stóp w pierwszej fazie i co zrobić, gdy zauważysz jej objawy, szczegółowo opisuje poradnik na blogu PHARM FOOT.
Kiedy z grzybicą do podologa
Konsultacja jest potrzebna, gdy zmiany utrzymują się dłużej niż dwa tygodnie, nawracają albo obejmują paznokcie, które żółkną, grubieją i zaczynają się kruszyć. Podolog oceni stan skóry i paznokci, usunie zrogowacenia i może pobrać materiał do badania mykologicznego, które potwierdza obecność grzybów i wskazuje ich gatunek. To ważne, bo podobnie mogą wyglądać egzema, łuszczyca czy wyprysk potnicowy. Przy rozległych zmianach, stanie zapalnym lub u osób z cukrzycą konieczna jest wizyta u lekarza.
Nawroty co sezon zwykle oznaczają, że źródło zakażenia zostało w domu: w butach, na dywaniku łazienkowym albo u innego domownika. Sama grzybica rzadko bywa groźna, ale pęknięta skóra między palcami otwiera drogę bakteriom. Dlatego nie warto czekać, aż świąd stanie się codziennością.
